Alkohol jest dość powszechnym napitkiem na całym świecie. W czasach średniowiecznych był wręcz niezbędny do odkażania wody, więc lekkie piwo dawano nawet dzieciom, aby uchronić je przed zatruciami. Działanie alkoholu na organizm człowieka może być zarówno pozytywny jak i negatywny, szczególnie, gdy jest nadmiernie spożywany.

Jak człowiek trawi alkohol

Alkohol po spożyciu bez żadnych przemian chemicznych dostaje się do żołądka, a następnie do jelita cienkiego. Poprzez ścianki żołądka oraz poprzez kosmki jelitowe umieszczone w ściance jelita cienkiego alkohol przedostaje się do krwiobiegu. Dzięki krwiobiegowi wchłania się do komórek i tkanek w całym organizmie, między innymi do wątroby, płuc i do mózgu. Jest to toksyna, dlatego organizm musi ją wyeliminować i zwalczyć skutki jej działania. Do tej roli wyznaczona jest głównie wątroba, gdzie przy pomocy enzymów alkohol jest przekształcany w aldehyd octowy, a następnie w kwas octowy. O ile kwas octowy jest mało niebezpieczny dla organizmu to aldehyd octowy jest najbardziej toksyczną substancją, która powstaje w wyniku rozkładu alkoholu. To właśnie on nie do końca rozłożony powoduje objawy zatrucia czyli „popularnego kaca”, a jego stała, niezneutralizowana obecność we krwi prowadzi do ciężkich schorzeń i chorób.

Pierwsze objawy można wykryć już nawet po 5-10 minutach badaniem krwi. W ciągu kwadransa wchłania się już połowa alkoholu. Jego wydalanie jest uzależnione od cech osobniczych, w większości poprzez eliminację enzymatyczną. Pozostałe 10% usuwamy z organizmu z moczem i w wydychanym powietrzu.

Negatywne skutki spożywania alkoholu

Etanol zalicza się do substancji psychoaktywnych i narkotycznych z kategorii depresantów. Brzmi poważnie i jeśli dodamy do tego silnie uzależniające działanie, powinno tak brzmieć. Na szczęście zażywany z umiarem i rozsądkiem, nieregularnie, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia. Niemniej warto znać tą najciemniejszą stronę alkoholi.

Małe ilości (30-35 ml etanolu, czyli duże piwo lub dwa kieliszki wódki) powodują poprawę nastroju, pobudzenie organizmu, przyspieszenie rytmu serca, rozszerzenie źrenic, odgonienie poczucia zmęczenia. Każda kolejna dawka daje gorsze efekty. W zależności od cech osobniczych może nastąpić zwolnienie hamulców emocjonalnych np. nieśmiałości czy strachu przed reakcją otoczenia. Wypicie ok. 250 ml wódki skutkuje zamroczeniem, problemami z koordynacją ruchową, refleksem, utrzymaniem równowagi, panowaniem nad emocjami. Dalsze objawy to zaniki świadomości i pamięci, brak umiejętności oceny sytuacji, problemy z mową i logicznym myśleniem, nieostre widzenie, niekiedy również zachowania agresywne.

Długotrwałe stany podwyższonej ilości alkoholu we krwi mogą odbić się na zdrowiu. Przede wszystkim cierpi układ trawienny – marskość wątroby, nieżyt żołądka, rak dna jamy ustnej, krtani, przełyku, gardła i wątroby, to tylko niektóre z dolegliwości. Naukowcy policzyli, że wystarczy wypić 4 piwa dziennie (lub w przeliczeniu 250 ml wódki lub 2-5 kieliszków wina) przez okres 10-20 lat, a w wątrobie nastąpią nieodwracalne zmiany. Osiem piw codziennie prowadzi w podobnym okresie do ciężkiego uszkodzenia tego organu. Co więcej alkohol spowalnia leukocyty, a co za tym idzie ogólną odporność organizmu. Może wpływać też na obniżenie potencji.

Ekstremalnymi sytuacjami są prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu oraz picie w czasie ciąży. Pijani kierowcy nie mają kontroli nad pojazdem, często zaburzony refleks. Nawet, gdy czujemy się dobrze, ale piliśmy poprzedniego dnia nawet jedno piwo, warto sprawdzić stężenie alkoholu we krwi alkomatem. Lepiej mieć pewność, że nie zabraknie nam refleksu i tego ułamku sekundy, który czasem decyduje o naszym i czyimś zdrowiu czy życiu. Drugi przypadek to kobiety w stanie błogosławionym. Spożywanie alkoholu ma bezpośredni wpływ na płód poprzez wymianę składników odżywczych poprzez krew i łożysko. Ciąża może skończyć się poronieniem, porodem przedwczesnym lub poważnymi deformacjami i wadami wrodzonymi dziecka.

Pozytywne skutki działania alkoholu

Alkohol to samo zło – można pomyśleć po przeczytaniu powyższego tekstu. Na szczęście alkohol ma też kilka pozytywnych aspektów, o ile jest spożywany rozsądnie i w umiarkowanych ilościach. Przede wszystkim poprawia zdolności socjalizacji i redukuje stres, dzięki produkcji hormonów szczęścia – endorfiny i dopaminy. Dzięki poprawieniu pracy śródbłonka obniża ryzyko wystąpienia schorzeń układu krwionośnego oraz zmniejsza poziom glukozy we krwi. Osoby starsze mogą ustrzec lub odsunąć groźbę osteoporozy, demencji i choroby Alzheimera oraz poprawić zdolności poznawcze.

Lista wad w porównaniu z pożytkami jest zastraszająco długa. Jednak jak wszystko w życiu opiera się na zdrowym rozsądku człowieka.

Działanie alkoholu na organizm człowieka
5 (100%) 2 votes
Śledź nas w mediach:

Tags:

Krzysztof