Kalibracja nie jest wadą urządzenia. Jest procesem technicznym i nierozerwalnie związanym z użytkowaniem absolutnie wszystkich alkomatów. Powinna być wykonywana po dedykowanej ilości testów lub w odpowiednich odstępach czasowych w zależności od rodzaju i modelu alkomatu. Kalibrację przeprowadza się ściśle wg zaleceń producenta testera, a jej częstotliwość zależy przede wszystkim od rodzaju i jakości urządzenia, od wieku testera oraz od sposobu użytkowania i przechowywania alkomatu. Każdy przeprowadzony test alkomatem elektrochemicznym to reakcja chemiczna zachodząca we wnętrzu sensora czyli minimalna, niezauważalna zmiana jego punktu pracy. Po kilkuset testach dryft punktu pracy sensora może być już istotny dla dokładności pomiaru. Kalibracja testera polega na ponownym jego skonfigurowaniu czyli zaprogramowaniu wzorcowej bazy danych, z którą jest porównywana próbka badanego powietrza podczas testu. Na zmianę punktu pracy sensora mają wpływ również warunki przechowywania alkomatu stąd uzależnienie przeprowadzenia kalibracji od jego czasu użytkowania. O konieczności przeprowadzenia kalibracji świadczą komunikaty CAL, SEN, itp. na wyświetlaczu urządzenia oraz wyniki znacznie odbiegające od rzeczywistości – np. wynik 0,00‰ mimo spożycia alkoholu lub odwrotnie. W alkomatach elektrochemicznych kalibrację przeprowadza się najczęściej po kilkuset pomiarach, nie rzadziej jednak niż raz do roku. W testerach półprzewodnikowych co 200 – 300 pomiarów lub raz na pół roku. Powodem jest większa zdolność do dekalibracji i mniejsza dokładność pomiaru wynikająca z innej zasady działania.

Nie kalibrowany alkomat nie będzie poprawnie wskazywał zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

Tags:

Krzysztof

Facebook